piątek, 6 czerwca 2014

Niech żyje bal...

Dzisiaj moja starsza córcia Wika bawi się na balu na zakończenie szkoły podstawowej.

Mam nadzieję, że świetnie bawi się wśród znajomych i przyjaciół. 

Pięknie wygląda, tak dorosło i poważnie. Kiedy ona tak wydoroślała???? Czas jest nieubłagany...

Ech lada chwila zostanie gimnazjalistką. 

Łezka w oku mi się zakręciła kiedy tańczyła poloneza i przypomniał mi się mój bal w podstawczaku :) 

Ach co to był za bal.......

























czwartek, 8 maja 2014

Majówka oczami Mai



Do wyjazdu na Majówkę odliczałam kolejne dni, wszystkim w przedszkolu pochwaliłam się, że jadę w góry. 
Kiedy dowiedziałam się, że będziemy korzystać również z basenu nie dawałam spokoju rodzicom pytając non stop kiedy pojedziemy na ten basen. 


Murzasichle – tam spędziliśmy majówkę z rodzinką.


Park linowy – fantastyczny – dla takiego malucha jak ja świetny był do przejścia poziom  o nazwie „Leśne ludki”, który zaliczałam kilkakrotnie.  Moja starsza siostra z tatą przeszli najwyższy poziom, a cioteczna siostra poziom średni. 

Dawid – mój nowy kolega, młodszy ode mnie o rok. W domu u jego rodziców wynajmowaliśmy pokoje. Bardzo się polubiliśmy. Nie zapomnę wspólnych z nim zabaw, trzymania się za rączkę, wspólnego mycia zębów…… bardzo mi przykro  było się z nim rozstawać …..

Termy w Białce Tatrzańskiej –  świetna zjeżdżalnia w kształcie słonika. Nareszcie się wyszalałam.

Psy, pieski, pieseczki….Te kochane psinki wszędzie spotykałam na swej drodze i nie mogłam przejść obok nich obojętnie…

Pogoda zmienna bardzo była. Przywitało nas słonko a pożegnał śnieg. Tata i wujek ulepili mi nawet maleńkiego bałwanka.

Bardzo mi się tutaj podobało i na pewno tu jeszcze kiedyś wrócimy.